Karen Black, wybitna aktorka amerykańska, legenda kina autorskiego lat ’60 i ’70, zmarła wczoraj po południu czasu kalifornijskiego w klinice w Santa Monica na raka przewodu żółciowego. Artystka miała 74 lata.

Śmierć aktorki potwierdził w oficjalnym komunikacie jej mąż Stephen Eckelberry pisząc na Facebooku: Z wielkim smutkiem muszę zakomunikować, że moja żona i najlepsza przyjaciółka, Karen Black, odeszła z tego świata kilka minut temu. Dziękuję za wszystkie wasze modlitwy i miłość, były one tak samo ważne dla niej, jak i dla mnie.

Karen Black dała się poznać amerykańskiej i międzynarodowej publiczności swoimi elektryzującymi rolami w Easy Riderze i Pięciu łatwych utworach. Za rolę w tym drugim dostała Złotego Globa, Nagrodę Nowojorskich Krytyków Filmowych i nominację do Oscara. Drugiego Złotego Globa miała otrzymać wiele lat później za rolę w Wielkim Gatsbym, ale większość jej kreacji pozostaje niezapomniana.

Artystka urodziła się w Park Ridge, w stanie Illinois, ale wychowała w Chicago, by swoją karierę zacząć w Nowym Jorku od występów w małych teatrach daleko od Broadwayu. Po zagraniu w kilku filmach niskobudżetowych Black została wypatrzona przez Francisa Forda Coppolę, który obsadził ją w swojej romantycznej komedii Jesteś już mężczyzną (1966). Przez kolejne 3 lata aktorka kontynuowała karierę głównie w telewizji.

Przełomem okazała się dla niej rola w kultowym filmie Easy Rider, gdzie zagrała nowoorleańską prostytutkę, która przeżywa trip na kwasie razem z głownym bohaterami: Billym i Wyattem, granymi przez Dennisa Hoppera i Petera Fondę. Dzięki temu Black wylądowała rok później u Boba Rafelsona w Pięciu łatwych utworach – jednej z pięciu produkcji zrealizowanych przez legendarną stajnię BBS Productions.

W latach ’70 Karen Black zagrała w takich – lepszych lub gorszych – filmach, jak: Port lotniczy 1975, Nashville (reż Robert Altman), Intryga rodzinna (reż Alfred Hitchcock) i Spalone ofiary. Aktorka nie stroniła przy tym od filmów klasy B, nawet skrajnie niskobudżetowych tj. Mała Laura i Duży John (1973), a w 1975 dała się poznać w telewizyjnej Trylogii Strachu – serii horrorowej zrealizowanej przez stację ABC.

W marcu tego roku artystka ogłosiła jednak, że choruje na raka i potrzebuje $17 tys na kurację w Europie, które postanowiła zebrać przez crowdfundingową stronę GoFundMe. Ostatecznie fani wpłacili jej $61 tys., ale jej stan pogorszył się w ciągu kolejnych miesięcy do tego stopnia, że Karen została umieszczona na stałe w wyspecjalizowanej placówce medycznej dzięki wsparciu Motion Picture Television Fund, by odejść wczoraj w nocy czasu polskiego. Dzięki swoim rolom będzie zawsze pamiętana przez kinomaniaków z całego świata!

Źródło: Deadline

Reklamy

Written by conradino23

Redaktor bezczelny

4 komentarze

  1. Niestety nie widziałem „Pięciu łatwych utworów”, a Karen Black najbardziej mi się spodobała w „Porachunkach” (The Outfit, 1973) Johna Flynna. Niestety zagrała też (wraz z Brucem Dernem) w jednym z najsłabszych filmów Alfreda Hitchcocka „Intryga rodzinna” oraz w całej serii badziewi, takich jak włoski film o piraniach „Killer Fish”, który kiedyś oglądałem na niemieckiej telewizji. A wspomniany w powyższym tekście „Port lotniczy ’75” tez raczej słaby jest, nawet w porównaniu z niezbyt ekscytującym pierwowzorem. Nie nazwałbym aktorki „wybitną” właśnie dlatego, że nie miała zbyt wielu okazji do tego, by zabłysnąć w naprawdę ciekawej roli. Albo po prostu mam pecha i nie widziałem jej wybitnych ról.
    RIP

    Polubienie

    1. W tym wypadku na 100% przegapiles, bo pomimo tego ze w pozniejszym okresie Karen dala sie poznac w horrorach, to jej najlepszymi kreacjami pozostaja te z „Easy Ridera”, „Pieciu latwych utworow”, „Nashville” i „Wielkiego Gatsby’ego”!

      Polubienie

  2. Aaa tam, pierdolenie, że ,,potem dała się poznac w horrorach”. W ‚Całopalnych Ofiarach’ zapodała jedną z najlepszych ról w życiu. Akurat w ‚Easy Riderze’. to tak na prawdę chuja miała do zagrania, tyle , ze każdy, kto sie chocby minimalnie w tym filmie ujawnił, to może już do konca życia wnukom o tym opowiadac, a potem wnuki swoim.
    Z Janosem Kadarem włącznie : D

    Polubienie

  3. W późniejszych latach dała się poznać nie tylko w horrorach, ale i filmach science fiction, każdy kolejny gorszy od poprzedniego 😛
    W „Easy Riderze” miała właśnie zbyt małą rolę, aby się wykazać. I chociaż ją zauważyłem, to raczej nie zaliczyłbym tej roli do wybitnych. „Nashville” muszę sobie koniecznie przypomnieć, jeśli dobrze pamiętam to w tym filmie śpiewała też kilka piosenek, które zresztą sama napisała.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s