Szkocja, marzec 1973. Paul McCartney oświadcza reporterowi telewizyjnemu po wyjściu z sądu, gdzie właśnie rozpoczął się jego proces o uprawę marihuany, że „przysłano mu dużo nasion pocztą” i że „je zasiał, ale nie wiedział co to za nasiona”.
Z tą genialną linią obrony – dziwni ludzie przysyłają ci dziwne nasiona, a ty zasadniczo nic nie wiesz – Paul został uniewinniony, ale ambasada USA zablokowała mu wizę na tournée, ktorą jednak ostatecznie przyznano muzykowi w grudniu tego samego roku.

Mój kumpel też kiedyś, dawno temu, posadził na działce. Obrodziło mu bujnie i okazale, co wzbudziło ciekawość starych . Ojciec ( kompletny laik ) chciał to skosić , jako chwasty, ale koleś kategorycznie zabronił . Na pytanie ,, a co to właściwie jest i po co ? ” , odpowiedział, że jest to taka specjalna roślina, którą się potem suszy i pali w formie skrętów , fajki, czy czego tam, bo to idealnie pomaga rzucić palenie papierosów 😀
Przeszło bez problemu.
PolubieniePolubienie
Wszystko w ten sposob mozna rzucic 😀
PolubieniePolubienie