Uczniowska balanga (znana także pod oryginalnym tytułem Dazed and Confused) była trzecim filmem Richarda Linklatera, który przebił się dwa lata wcześniej na Festiwalu Sundance swoją niskobudżetową dramedią Slacker. Obydwa dzieła są dzisiaj traktowane jako kamienie milowe dla renesansu amerykańskiego kina niezależnego, który zaczął się pod koniec lat ’80, odpalony symbolicznie przez Seks, kłamstwa i kasety wideo (1989) Stevena Soderbergha.

Ale dzieło Linklatera było z początku porażką finansową dla producenta/dystrybutora Gramercy Pictures (oddziału Universal Studios), który zarobił na nim jedynie $1 mln po odjęciu kosztów produkcji, dystrybucji i reklamy. Sytuację poprawiło dopiero rozpowszechnianie filmu na taśmach VHS i dyskach laserowych, co okazało się zyskownym przedsięwzięciem, torując mu przy okazji drogę do panteonu obrazów kultowych.

Uczniowska balanga jest powszechnie znana z dwóch rzeczy, z masy scen jarania zioła i z tego, że otworzyła drogę do kariery szeregowi młodych aktorów, wśród których znalazł się sam Matthew McConaughey (do kultowych scen z jego udziałem należy ta, w której zasiadając za kółkiem swojej podrasowanej fury, luzacko pyta młodego licealistę: „Masz jointa, stary?”, po czym dodaje: „Byłoby fajniej, gdybyś go miał”).

Był w tej bandzie także Ben Affleck, który w tym czasie miał na koncie zaledwie kilka ról telewizyjnych oraz drugoplanową rolę w małym dramacie School Ties (1992), choć aktor zwierzył się później Peterowi Biskindowi w Down and Dirty Pictures, że obraz nie przysporzył mu żadnej sławy, bo „był jedynym wrednym charakterem w filmie z wieloma sympatycznymi charakterami i w efekcie całkowicie o nim zapomniano”.

Do innych aktorów i aktorek, którzy wiele zawdzięczają filmowi, należą: Milla Jovovich (która mimo że utalentowana, skończyła ostatecznie jako gwiazda tandetnej franczyzy Resident Evil), Joey Lauren Adams (która zagrała później w niezależnym hicie W pogoni za Amy), Rory Cochrane (który po wielu małych, acz ciekawych rolach, pojawił się w Operacji Argo), Jason London (który skończył jako roboczy odtwórca ról młodych ćpunów), Adam Goldberg (Szeregowiec Ryan, Piękny umysł czy Budząc życie) czy Parker Posey (która w ostatnim czasie pojawiła się naprzeciwko Joaquina Phoenixa w Nieracjonanym mężczyźnie).

Obraz Linklatera to zasadniczo Amerykańskie graffiti zaktualizowane dla lat ’90, w podobny sposób cofające się w przeszłość (film Lucasa opowiadał o latach ’50, a Uczniowska balanga opowiada o latach ’70), choć artysta zaprzeczył w wywiadzie, który ukazał się jeszcze przed premierą, mówiąc: Nie bardzo, ten film ma inną postawę. Graffiti było nostalgiczne, było osadzone w świecie szkoły średniej wyjętym ze snu, a Uczniowska balanga rozgrywa się w świecie, w którym wszyscy faktycznie dorastali.

To różnica znacząca, która nie zmienia jednak tego, że oba filmy mają wiele podobieństw, z których najważniejszą jest jedność miejsca i czasu akcji (obydwa rozgrywają się w ciągu doby w małym, fikcyjnym miasteczku), narracja wieloosobowa, a także sam styl jej prowadzenia. Faktem jest oczywiście przy tym, że w filmie Lucasa nie ma mowy o dragach, a u Linklatera są one jednym z głównych punktów, dzięki czemu każde kolejne pokolenie może się z jego dziełem zidentyfikować.

Ton Uczniowskiej balangi nazwalibyśmy dzisiaj dramedycznym, a gatunek filmem o dorastaniu. Reżyser opowiada historię nastolatków ze szkoły średniej w ostatnim dniu szkoły w taki sposób, by unaocznić zarówno ich codzienne przyjemności, jak i rozterki. Akcenty komediowe mieszają się więc z dramatycznymi, a charaktery mają życiowe odcienie, co nadaje filmowi głębi, którą łatwo przeoczyć, jeśli oglądać go wyłącznie jako marihuanową komedię.

Na dzień dobry dostajemy uczniów jarających jointy na przerwie, szybko pojawia się też wątek „gnojenia kotów”, ale wszyscy generalnie szykują się do imprezy, bo koniec roku szkolnego należy obowiązkowo świętować. Jest więc bujanie się po mieście w furze, podrywanie, kupowanie browarów bez dowodu, montowanie bongów na lekcji ZPT (tych zajęć młodsze pokolenie pewnie nie pamięta), kręcenie palenia, a w końcu decydowanie o swojej przyszłości, która wydaje się taka niepewna.

Film poza reżyserią, scenariuszem i aktorstwem, bryluje miodną ścieżką dźwiękową w klimatach hard rockowych i heavy metalowych, na którą poszła większość budżetu i która została idealnie dopasowana do wybranych scen. Już na starcie dostajemy więc School’s Out Alice Cooper, a później Nazareth, ZZ Top, The Edgar Winter Group, Lynyrd Skynyrd, Black Sabbath, Kiss, The Runaways i Deep Purple. Wszystko to daje oczywiście radę jeszcze lepiej po grubym lolku!

Conradino Beb

 

Oryginalny tytuł: Dazed and Confused
Produkcja: USA, 1993
Dystrybucja w Polsce: Netflix, Amazon lub brak
Ocena MGV: 4/5

Reklamy

Written by conradino23

Redaktor bezczelny

One comment

  1. „choć artysta zaprzeczył w wywiadzie, który ukazał się jeszcze przed premierą, mówiąc: Nie bardzo, ten film ma inną postawę. Graffiti było nostalgiczne, było osadzone w świecie szkoły średniej wyjętym ze snu, a Uczniowska balanga rozgrywa się w świecie, w którym wszyscy faktycznie dorastali.” w filmie jest jedna scena gdzie ta dziewczyna od nerdów tłumaczyła dlaczego lata 70 są do dupy 😀 Chociaż to dobrze, że ludzie często odbierają film inaczej niż chciał twórca. Zazwyczaj jest to ciekawsze.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s