Ukształtowany w dużej mierze przez wiejską scenerię Luizjany udającą dla potrzeb filmu stan Mississippi, Mudbound (dosł. Skazany na błoto) to intensywny dramat, którego głównym tematem jest instytucjonalny rasizm, ale również honorowy dług, w który wpada się żyjąc latami obok innych ludzi. Okraszony znakomitą obsadą z Mary J. Blige na czele, Mudbound z wielką finezją snuje powikłaną historię dwóch rodzin o odmiennym kolorze skóry, wykorzystując wieloosobową narrację.

Akcja Mudbound to lata II wojny światowej i okres powojenny, kiedy południe Stanów Zjednoczonych wciąż rządzone było przez segregacyjne Prawo Jima Crowa, a więc czarni byli przez białych traktowani w najlepszym razie jak obywatele drugiej kategorii, a w najgorszym jak zwykłe bydło. To zostaje z miejsca przeciwstawione sytuacji w Europie, gdzie wyzwalana ludność rzucała się w ramiona zarówno białym, jak i czarnym żołnierzom.

W istocie, jest to początek wielkiego dylematu dla jednego z bohaterów filmu, Ronsela Jacksona (w którego wcielił się owiany sławą Straight Outta Compton Jason Mitchell), który służąc jako dowódca czołgu w armii generała Pattona i wyzwalając Zachodnią Europę, zaczyna rozumieć, że jego własna ojczyzna nigdy nie będzie dla niego w połowie tak dobra, jak ciepłe objęcia jego niemieckiej kochanki.

To pierwsza z nut, w które z dużym wyczuciem uderza czarna reżyserka Dee Rees, uświadamiając widzowi, że Prawo Jima Crowa było elementem skrajnie konserwatywnej mentalności południa USA i można je było zakwestionować po prostu zmieniając miejsce pobytu. Jednocześnie, pokazanie związku Ronsela z białą Niemką, który okaże się ważny dla akcji filmu, burzy stereotyp nazistowskiego monolitu, wprowadzając pierwszy odcień szarości.

Ronsel ostatecznie wraca na rodzinną farmę, gdzie z czułością wita go ojciec Hap (znany z netfliksowych seriali Marvela Rob Morgan), matka Florence (wspomniana Mary J. Blige) i rodzeństwo. Ale będzie to początek ciężkiego procesu powtórnego przystosowywania się do rasistowskiej rzeczywistości, która nie dba o nikogo, kto ma inny kolor skóry.

W tym samym czasie, w którym poznajemy niedolę rodziny Jacksonów, zaczynamy śledzić historię białej rodziny McAllanów. Oto Henry McAllan (Jason Clarke) żeni się z 30-letnią dziewicą Laurą (Carey Mulligan) i kupuje wielką farmę, na której osiedla się razem ze swoim ojcem, zatwardziałym rasistą, granym wybornie przez Jonathana Banksa (Breaking Bad, Better Call Saul).

Wkrótce na farmie pojawia się także brat Henry’ego, Jamie (Garrett Hedlund naprawdę się tu pokazał), który podczas wojny służył jak pilot bombowca i do rodzinnego kraju wraca z ciężkim przypadkiem PTSD. Faktycznie, choroba Jamiego jest na tyle poważna, że cierpi on na omamy, bezsenność, a swój ból leczy końskimi dawkami whisky. To tu Dee Rees pięknie pokaże, jakim szokiem jest wojna dla młodocianej psychiki, a przy okazji w jaki sposób łamie bariery rasowe, co stanie się motorem napędowym drugiej części filmu.

W ostatecznym rozrachunku, Mudbound to zarówno porywająca saga rodzinna, solidne kino społeczne oraz wnikliwy dramat wojenny z naciskiem na psychologię weteranów. Rees nie oszczędza nam emocjonalnej i fizycznej brutalności – przynoszącej zarówno sprawiedliwość, jak i niesprawiedliwość – która zrównoważona zostaje jednak przez humanitarność i optymizm ocalonych. Obecny w filmie wielogłos nakłania ponadto, by w swojej ocenie praw i reguł zdać się na coś więcej, niż tylko indywidualną optykę.

Conradino Beb

 

Oryginalny tytuł: Mudbound
Produkcja: USA, 2017
Dystrubucja w Polsce: Netflix
Ocena MGV: 4,5/5

Reklamy

Written by conradino23

Redaktor bezczelny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s