Badacze rzucają nowe światło na upadek Pierwszego Państwa Piastów na początku XI wieku

W artykule Unbalanced social–ecological acceleration led to state formation failure in early medieval Poland, polski zespół interdyscyplinarny stawia tezę, iż upadek Pierwszego Państwa Piastów był związany przede wszystkim z brakiem spójności administracyjnej i niedostatecznym stopniem odporności na wewnętrzne wstrząsy.

Artykuł opublikowany w prestiżowym czasopiśmie naukowym PNAS jest ożywczym głosem w dyskusji nt. powstania i upadku Pierwszego Państwa Piastów (zwanego również Państwem Wczesnopiastowskim), na temat którego posiadamy niewystarczającą ilość świadectw pisanych, dających od zawsze pole do szeroko zakrojonych spekulacji historycznych, które są jednak traktowane z dużym dystansem przez archeologów i innych badaczy. 

Naukowcy wykorzystują w swojej pracy znane historykom źródła kronikarskie, jak też nowoczesne metody kwantytatywne takie jak: profil pyłkowy o wysokim profilu rozdzielczości (a high-­resolution pollen profile), chronologiczna analiza znalezisk skarbów srebrnych, analiza sieciowa (SNA), czy wreszcie badanie klasteryzacji modularności poprzez Algorytm Leuvena. Na tej podstawie budują wyjątkowo przekonujący obraz organizmu polityczno-społecznego, który zrodził się bardzo gwałtownie, by bardzo gwałtownie upaść.

Jego początki naukowcy datują w swoim artykule na ostatnie dwie dekady IX w. (związane z przebudową grodu na Ostrowie Lednickim), jego dynamiczny wzrost na pierwszą połowę X w. (czasy panowania dziada i ojca Mieszka I), a szczyt ekspansji terytorialnej na początek wieku XI, czyli na podboje Bolesława Chrobrego.

Pojawienie się “państwa” na terenie Wielkopolski dosłownie znikąd badacze uzasadniają włączeniem się rodu Piastów w międzynarodową sieć handlu niewolnikami. Srebro pozyskiwane w ramach handlu dalekosiężnego było prawdopodobnie wykorzystywane do wynagradzania wojskowej świty władcy i bezpośrednio finansowało rozwój państwa piastowskiego. Jego powstanie było zatem ściśle związane ze wzrostem znaczenia handlu niewolnikami w Europie Środkowej, który był tu niewątpliwie głównym impulsem.

Aby zapewnić sobie dostawy jeńców, Piastowie rozwinęli odpowiednią metodykę przemocy, widoczną zarówno w materiałach archeologicznych, jak i w źródłach pisanych. W ten sposób uzyskali dostęp do bezprecedensowych dochodów i byli w stanie szybko zwiększyć produkcję rolną na swoim głównym terytorium, wykorzystując przymusową i przesiedloną z zewnątrz siłę roboczą. Jednak zależność Piastów od tych obfitych, ale niestabilnych sieci wymiany handlowej, stanowiła również źródło braku odporności ich państwa – czytamy w artykule.

Badacze oceniają ludność rdzenia tego organizmu około 960 r. (w okresie rządów Mieszka I) – tworzonego przez grody na Ostrowie Lednickim, w Gnieznie, Poznaniu, Gieczu i Grzybowie – na 15-30 tys. ludzi, do czego dochodziła jeszcze ludność tzw. rdzenia zewnętrznego (południowa Wielkopolska, Kujawy i zachodnie Mazowsze), licząca około 100-150 tys. ludzi. Zwracają przy tym uwagę, że była to już wtedy populacja zbyt duża dla prymitywnego aparatu administracyjnego Piastów, która urosła gwałtownie wraz z podbojami Bolesława Chrobrego, by upaść szybko po jego śmierci.   

Upadek ten nie był jednak kompletny, gdyż: (…) dane archeologiczne wskazują na znaczny stopień ciągłości sieci osad i twierdz. Te, choć osłabione, utrzymują się, a gromadzenie srebrnych monet trwa nadal, choć przy innym rozkładzie przestrzennym (względne wzmocnienie południowej peryferii dawnego centrum). Źródła pisane opisują natomiast dramatyczny, całkowity upadek instytucji i elit piastowskich. 

Istotnie, naukowcy podkreślają, iż nowe narzędzia badawcze ukazują wieloaspektowy proces upadku i kontynuacji: Państwo piastowskie i jego najwyższa elita zostały faktycznie zmiecione z powierzchni ziemi, co spowodowało nagły koniec intensyfikacji ekologicznej. Źródła pisane sugerują, że podporządkowana ludność otwarcie odrzuciła zarówno piastowską kulturę przemocy, jak i związaną z nią ideologię polityczno-religijną (tj. centralizację polityczną i chrześcijaństwo). 

Upadek nastąpił w ciągu 2–4 pokoleń od momentu przeprowadzenia przymusowych przesiedleń niezbędnych do intensyfikacji społeczno-ekologicznej, kiedy to wspomnienia o wcześniejszym bezpaństwowym stylu życia mogły być wciąż żywe. A to ułatwiło odwrót od narzuconej siłą organizacji społecznej i deintensyfikację ekologiczną, gdy tylko aparat przemocy Piastów osłabł lub zniknął.

Badacze konkludują, że w przypadku Państwa Pierwszych Piastów, zbudowany system nie był wystarczająco odporny, gdyż nie miał wystarczająco silnej sieci powiązań administracyjno-politycznych. Organizm piastowski nigdy nie wyszedł wg nich z fazy ekspansji i nie osiągnął wystarczającej stabilności, która gwarantowałaby odporność na wstrząsy wewnętrzne i zewnętrzne. 

Interpretację tę potwierdzają zebrane w pracy dowody empiryczne, które wskazują na to, że Piastowie nie byli w stanie wykorzystać kluczowych zasobów służących budowaniu państwa, na których opierało się wiele innych podobnych przedsięwzięć. Pomimo wysiłków zmierzających do szybkiego stworzenia chrześcijańskiej hierarchii kościelnej, ich państwo nie było w stanie skutecznie wykorzystać spajającej siły religii (w przeciwieństwie do średniowiecznych Czech, Węgier czy Serbii, gdzie kult świętych dynastycznych doprowadził do silniejszej synergii między budowaniem państwa a chrystianizacją). Piastowie nie  wypracowali również skutecznego mechanizmu włączania podbitych ludów i ich elit do sieci władzy (jak potrafiły to zrobić Rzym i Bizancjum), wykorzystując je jedynie do ekstrakcji dóbr. 

Ostatecznie państwo piastowskie opierało się wg badaczy jedynie na czystej sile, ponieważ zostało stworzone z niczego przez zbrojne elity o mentalności handlarzy niewolników. W przeciwieństwie do wielu udanych przypadków budowania państwa i ekspansji terytorialnej, w kontekście bardzo słabo zaludnionej i w dużej mierze odizolowanej od sieci wymiany handlowej, wczesnośredniowiecznej Europy Środkowej, elity piastowskie nie dysponowały skutecznymi narzędziami kulturowymi, religijnymi ani społeczno-politycznymi, na których mogłyby oprzeć swój powstający, coraz bardziej złożony organizm administracyjny. Na jego upadku zaważyły więc niedostatki polityczne, technologiczne i demograficzne, a także zbyt agresywna ekstrakcja dóbr z podbitych terenów.

Conradino Beb

Źródło: PNAS

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.