Mimo że to The Beatles świadomie postawili się po raz pierwszy w pozycji medium transmitującego przekazy z nieznanych obszarów kultury w chłonną przestrzeń pop-uniwersum dzięki okładce psychedelicznego krążka Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band w 1967, dopiero Sonic Youth mieli odpalić masowy trend konkluzyjnego odwoływania się do inspiracji z przeszłości w swoim teledysku do numeru Teenage Riot z albumu Daydream Nation, który ukazał się w 1988.
Kolaż ten z czasem stał się kamieniem milowym pop kultury audiowizualnej, momentem od którego zaczął się ciągły dialog muzyki ze swoją własną przeszłością, skanalizowany wkrótce przez inne media, z których najważniejszymi okazały się popularne magazyny muzyczne. Te bardzo poważnie zainteresowały się bowiem wkrótce muzykiem jako wyższego rodzaju konsumentem kultury – kuratorem z wyobraźnią artystyczną, będącą czymś w rodzaju patchworku inspiracji muzycznych, literackich, politycznych i estetycznych, które można było eksploatować w dyskursie medialnym.
O ile The Beatles wskazywali bardzo abstrakcyjnie na idoli z przeszłości, Sonic Youth zintegrowali intelektualnie całą galerię postaci jako kluczową dla wyodrębnienia się swojego specyficznego brzmienia. W teledysku pojawiają się m.in.: Patti Smith, Mark E. Smith, Henry Rollins, Sun Ra, Iggy Pop, Joni Mitchell, Neil Young, William Burroughs, Johnny Thunders, The Beach Boys, Ian Mackaye, Mike Watt, Blixa Bargeld, Tom Waits, Susan Hoffs z The Bangles… a odgadnięcie reszty pozostawiamy wam.

