Kilka lat temu Playboy opublikował obszerną korespondencję redakcji z doktorem dziennikarstwa gonzo, który w latach ’60 i ’70 publikował regularnie na łamach magazynu. W tym stosie mniej lub bardziej fascynujących listów i notatek, jedna z nich wydaje się absolutnie fascynująca – jedyna w swoim rodzaju recepta na kaca!
Nabazgrana na kawałku papieru przez HST notka ujawnia, że recepty zażądała redakcja Oui (magazynu pornograficznego kupionego przez Playboya w 1972), a jest nią „12 azotanów amylu w połączeniu z tyloma piwami, ile jest to konieczne”. Innymi słowy, pisarz walił klina paczką poppersów i browarami.
