Filmografia Jody’ego Hilla to przede wszystkim historie ludzi, którzy zaślepieni przez własne ego i moralnego kodeksy, stali się społecznymi wyrzutkami. Nie inaczej jest w Polowaniu z tatą, produkcji Netflixa, w której Hill odpowiada zarówno za reżyserię, jak i częściowo za scenariusz.

Patrząc przez pryzmat jego poprzednich dokonań, zwłaszcza serialu Vice Principals (2016), oraz przyglądając się fabule omawianego filmu, można dojść do wniosku, że Netflix zaliczył etatowy strzał w dziesiątkę.

Buck Ferguson – w tej roli naczelny antagonista komiksowych bohaterów, Josh Brolin – to gwiazda dokumentalno-rozrywkowego cyklu filmów na temat myślistwa, Buck Fever. Przy produkcji każdego odcinka towarzyszy mu wierny kamerzysta Don (Danny McBride).

Buck żyje w świecie jeleni, strzelb i ciuchów w kolorze moro, lecz wszystkie inne aspekty jego życia są już mniej poukładane. Gdy jego nastoletni, sprawiający kłopoty wychowawcze i mieszkający z byłą żoną oraz jej nowym partnerem syn osiągnie odpowiedni wiek, Buck zabierze go na inicjacyjne polowanie.

Początkowo niesforny nastolatek o imieniu Jaden (Montana Jordan) wydaje się wyciągnięty z zupełnie innego świata. Między obiema postaciami obserwujemy konfrontację młodzieńczej arogancji z podstarzałym fanatyzmem.

I choć Buckowi daleko do bohatera słynnej pasty pt. Mój stary jest fanatykiem wędkarstwa, myśliwski rytuał będący rodzinnym dziedzictwem jawi się mu jako rzecz wręcz nienaruszalna.

Jednak relacja ta jest patologiczna już na elementarnym poziomie rodzicielstwa. Buck tak naprawdę nie wie nic o swoim synu, nie ma pojęcia że chłopak pogrywa na gitarze, czy że właśnie zaczyna randkować. Swą grą Brolin pozwala jednak na wyciągnięcie z tej postaci sporych pokładów melancholii, choć jego charakter wciąż wzbudza szacunek.

Alternatywnym modelem męskości jest w filmie Don. To facet który w pełni zaakceptował siebie i czuje się z tym dobrze. To człowiek otwarcie mówiący o swoim (i nie tylko) życiu erotycznym, z bardzo liberalnym podejściem do seksualności.

Polowanie z tatą jednak nie tylko psychologią postaci stoi. To w głównej mierze film przygodowy o lekko survivalowym zacięciu. Lekki to ogólnie bardzo dobry przymiotnik w dyskusji o tej produkcji, bo nawet jeśli ktoś zostanie później postrzelony, całościowy ton sprawia, że widz pozostaje niewzruszony.

Główny problem polega na tym, że obraz pozbawiony jest praktycznie elementów czysto komediowych, przystanków dających wentyl bezpieczeństwa dla znudzonej widowni. Na palcach jednej ręki można policzyć te sceny, które twórcy otwarcie chcieli rozegrać pod komediowe nuty!

I choć nie nazwałbym omawianej produkcji tworem nudnym – cierpliwe oczekiwanie wpisane jest wszak w myśliwskie hobby – padła ona ofiarą polityki bezpieczeństwa Netflixa, oferując nam nijaki, „osobliwie satysfakcjonujący” seans.

Oskar „Dziku” Dziki

 

Oryginalny tytuł: The Legacy of a Whitetail Deer Hunter
Produkcja: USA, 2018
Dystrybucja w Polsce: Netflix
Ocena MGV: 2,5/5

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.