Zaostrzanie kontroli sprzedaży konopi w Holandii kreuje same problemy

palenie_jointa_marihuana

Maastricht – urocze miasteczko na południowym krańcu Holandii, europejskiej mekki zwolenników konopi – stało się niedawno probierzem polityki holenderskiej względem środków psychoaktywnych. Zaostrzenie przepisów dotyczących sprzedaży marihuany i haszyszu doprowadziło tam szybko do zgubnych ekonomicznie konsekwencji.

Prawie rok temu w południowych prowincjach Holandii (Zelandii, Brabancji Północnej i Limburgii) wprowadzono obostrzenia: żeby kupić jointa, trzeba było wykazać się obywatelstwem holenderskim, bo coffee shopy całkowicie zamknęły swoje podwoje dla cudzoziemców. Holendrzy, którzy chcieli dalej korzystać z ich usług, musieli przejść przez proces rejestracji i starać się o kartę członkowską – lokale przeobraziły się tym samym w zamknięte kluby dla miejscowych.

Taka polityka miała zniechęcić „narkoturystów”, odwiedzających Holandię tylko po to, żeby kupić trochę legalnej marihuany. Obcokrajowcy – głównie Belgowie i Niemcy zza pobliskiej granicy – mieli być według lokalnych władz źródłem problemów zakłócając porządek samą obecnością. Nowa polityka miała wyeliminować niepożądanych turystów, okazała się jednak zgubna dla samych coffee shopów, których dochody spadły drastycznie w krótkim okresie czasu. Oprócz braku obcokrajowców zmniejszyła się także liczba lokalnych klientów – niewielu Holendrów zdecydowało się przejść przez niedogodny proces rejestracji.

Od 1-go stycznia 2013 zaostrzone prawo miało objąć całą Holandię, wraz z Amsterdamem, który poniósłby największe straty finansowe. Zmiana rządu na bardziej liberalny i mocne lobby amsterdamskich właścicieli coffee shopów pozwoliły jednak na ominięcie zmian, przenosząc odpowiedzialność za egzekucję braku wstępu dla obcokrajowców na szczebel lokalny. To dobra wiadomość dla stołecznych sprzedawców, ale sytuacja na południu kraju wciąż pozostaje napięta.

Jak podaje Global Post, około połowa z coffee shopów w Maastricht musiała zostać zamknięta z powodu nowych zasad. Reszta zmaga się ze spadającą liczbą klientów, a co za tym idzie, ze zwolnieniami: prawie 400 osób w południowych prowincjach zostało bez pracy. Hodowla jest w Holandii legalna, więc handel uliczny towarem „z własnego podwórka” kwitnie, przez co ulice Maastricht wcale nie zyskały na bezpieczeństwie.

Władze, żeby zmniejszyć negatywne skutki wcześniejszych decyzji, zrezygnowały z weed pass, ale klienci wciąż muszą wykazać, że są mieszkańcami Holandii. Jednak i ta zasada może wkrótce stracić aktualność. Po nieudanym eksperymencie z zaostrzeniem prawa, regulującego nabywanie marihuany w coffee shopach, przed radą gminy w Maastricht złożony został wniosek o ponowne udostępnienie oferty coffee shopów zagranicznym turystom.

Propozycja, czekająca na rozpatrzenie przez odpowiednie władze, nie przywraca jednak status quo sprzed maja 2012. Radni chcą przeforsować zupełnie nowy pomysł, który w teorii miałby pozwolić na uniknięcie problematycznych gości – coffee shopy mają się przenieść z centrum na obrzeża miasta. W ten sposób właściciele kafejek mogliby otworzyć podwoje dla zagranicznych gości jeszcze tego lata.

Jeżeli wniosek upadnie, Maastricht będzie musiało się liczyć z rosnącym w siłę, nielegalnym handlem, co oznacza jeszcze większe problemy. Przeniesienie coffee shopów może uwolnić centrum od tłumu turystów, ale z pewnością nie ułatwi kontroli nad rozproszonymi po mieście kafejkami, które pozostaną od tego momentu poza radarem prawa. Jeśli nowa inicjatywa zostanie jednak wprowadzona w życie, pomoże wystrzec się błędów innym miastom Holandii.

Karolina Jankowska

Źródło: globalpost.com, binnenlandsbestuur.nl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: