field_of_weed

Jesienią zeszłego roku prezydent Urugwaju Jose Mujica zaproponował wprowadzenie ustawy całkowicie legalizującej hodowlę i sprzedaż marihuany – posiadanie i używanie środka było tam od zawsze legalne – ale ze względu na silną opozycję społeczną musiał odłożyć swoje szczytne plany na później. W międzyczasie zaplanowano debatę społeczną na temat legalizacji, która właśnie się rozpoczęła i potrwa trzy miesiące.

Mimo że wprowadzenie ustawy legalizującej hodowlę i sprzedaż marihuany było możliwe technicznie już w grudniu 2012, gdyż partia Josego Mujiki posiada zdecydowaną przewagę parlamentarną, prezydent Urugwaju odłożył projekt na później tłumacząc się badaniami opinii społecznej, które wskazywały na 64% sprzeciw wobec nowego prawa. Zamiast forsować kontrowersyjną ustawę Mujica zaczął przygotowania do debaty publicznej, która miałaby przekonać twardogłowych.

Debata rozpoczęła się 4 kwietnia i potrwa aż trzy miesiące, podczas których będą prowadzone obrady, seminaria i konferencje w całym kraju. Te mają zaś przyciągnąć uwagę przeciwników nowej ustawy i wskazać na  jej potencjalne zalety, których jest mnóstwo. Wśród nich Mujica wymienia zaś osłabienie karteli narkotykowych, których bezwzględna walka o rynek powoduje eskalację przemocy. Mimo że Urugwaj należy na najstabliniejszych państw Ameryki Południowej, głównym problemem wciąż pozostaje zarówno zorganizowana, co i drobna przestępczość.

Planowana ustawa ma powołać do istnienia Narodowy Instytut Konopny, który zajmie się regulacją produkcji i dystrybucji marihuany. Nie zakłada się jednak otwierania punktów handlowych. Instytut będzie za to w stanie nakładać kary za łamanie nowych regulacji, a także przeciwdziałać nadużywaniu popularnego środka relaksacyjnego poprzez kampanie społeczne. Na mocy nowego prawa wszystkie domostwa w Urugwaju będą mogły legalnie hodować do sześciu roślin konopi i przechowywać do 17 uncji suszu (około 0,5 kg)

Jeśli ustawa faktycznie wejdzie w życie, Urugwaj stanie się pierwszym państwem na świecie, które oficjalnie zalegalizuje obrót marihuaną. I choć w praktyce Holandia od połowy lat ’70 pozostaje państwem, w którym hodowla i sprzedaż produktów z konopi jest rozpowszechniona, dzieje się tak jedynie ze względu na pragmatyczną politykę tolerancji. Rynek marihuanowy nie został tam nigdy uregulowany prawnie – decyzję o istnieniu coffee shopów pozostawia się w Holandii radom miejskim, które mogą być im przychylne lub przeciwne.

Conradino Beb

 

Źródło: StopTheDrugWar.org

Reklamy

Written by conradino23

Redaktor bezczelny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s