Palacze marihuany od niepamiętnych wieków spędzają kultowe maratony Gwiezdnych wojen porobieni po dziurki w nosie w lokalnym kinie… nawet jeśli jest zamknięte. Jaranie trawy i oglądanie słynnej space opery jest tak stare, jak stara jest wizja George’a Lucasa, który swoją drogą – jak głosi plotka – żył nie tylko na kanapkach z tuńczykiem i komiksach o Flashu Gordonie.

Wielka miłość żywiona do Gwiezdnych wojen przez konsumentów marihuany zaskutkowała w dwóch ostatnich dekadach, w których bardzo mocno przyśpieszyła też hodowla nowych odmian, ochrzczeniem wielu znakomitych szczytów na cześć dzieła Lucasa.

Przez środowiska plantatorów przerobione nawet zostało kultowe powiedzenie „Niech moc będzie z tobą” na „Niech szron będzie z tobą” (szron = powłoka trichomów na dojrzałym szczycie konopi), co pokazuje że Gwiezdne wojny naprawdę nie znają granic.

Z tego powodu w stanach USA takich jak Kalifornia czy Kolorado można dzisiaj znaleźć około 20-30 różnych szczepów konopi noszących bądź imiona bohaterów filmu, bądź zainspirowanych przez frakcje lub koncepcje filozoficzne stworzone przez Lucasa.

Jednak odmiany te nie są, rzecz jasna, dla amatorów, a prawdziwych koneserów, którym nie trzeba tłumaczyć, że Han strzelił pierwszy, a Gwiezdne wojny zainspirowały zarówno Obcego i Moonrakera… a także dla tych, którzy nie boją się prawdziwej mocy!

Niech szron będzie z wami!

1. Skywalker OG

Skywalker OG to kalifornijska trawa wysokiej jakości, nazwana tak na cześć potężnego klanu rycerzy Jedi, składającego się z Anakina Skywalkera, Luke’a Skywalkera i Lei Organy. Znana także jako Sativa OG, odmiana ta krąży wśród plantatorów tylko w formie klonu, będąc jedną z najbardziej poszukiwanych w rodzinie OG, choć bardzo trudną do znalezienia.

Skywalker OG / wysuszony szczyt

Skywalker OG (zwykle 22-25% THC) daje bardzo potężny, energetyczny haj, wzmagajac aktywność, dając motywację i poszerzając pole zmysłowe, co przypomina klasyczny trip rycerzy Jedi. Wielu palaczy lubi sobie skręcić jointa ze Skywalkerem z rana lub po południu, czasem używając go nawet zamiast kubka kawy. Jak każdy OG, także Skywalker po pewnym czasie wzmaga jednak efekt relaksacyjny powoli obniżając nasz lot i każąc ostatecznie ułożyć się wygodnie na kanapie lub po prostu pójść spać.

2. Death Star

Death Star została stworzona około 2001-2002 w stanie Ohio przez podziemny zespół growerski o tym samym imieniu, który nadał nowej krzyżówce imię niszczycielskiej Gwiazdy Śmierci, gdyż jej moc była tak „śmiertelna”, że obalała użytkownika na kanapę, czyniąc go absolutnie bezradnym, ale rozwiązując wszystkie problemy związane z nerwowością, bezsennością czy apatią. Death Star stała się popularna w 2010, kiedy o odmianie napisał po raz pierwszy magazyn High Times.

Death Star / dojrzały szczyt

W Death Star spotykają się dwie legendy marihuanowej sceny: Sensi Star oraz Sour Diesel, co daje krzyżówce w miarę wysoką potencję (20-23% THC) i komercyjną atrakcyjność (duży plon i krótki okres kwitnienia). Mówi się, że Death Star produkuje bardzo twarde szczyty z gęstą powłoką trichomów, które od ich nagromadzenia często wydają się szare. Zapach jest klasycznym połączeniem benzyny i cytrusów.

3. Yoda OG

W szczepie ochrzczonym imieniem zielonego mistrza Jedi połączono dwie niebagatelne odmiany konopi: legendę Zachodniego Wybrzeża, OG Kusha, oraz uwielbianą przez pacjentów indicę MK Ultra, która znana jest z kruszenia nawet najsilniejszych umysłów. Dzięki temu otrzymano sosnowo-cytrynową marihuanę, której jeden buch potrafi pokazać nawet weteranom, czym jest prawdziwa moc!

Yoda OG / kielichy na wysuszonym szczycie

Yoda OG to towar przeznaczony wyłącznie dla najsilniejszych rycerzy Jedi, gdyż zawartość THC może tu sięgać nawet 28-29%. To marihuana gwarantująca jednocześnie ciężkie zawieszenie na kanapie i charakterystyczny dla OG lot mentalny, dzięki czemu naprawdę możemy poczuć moc. Intensywny haj po pewnym czasie zamienia się jednak w mocną gastrofazę, co od razu przypomina o kultowym powiedzeniu mistrza: „Moc jest w niej silna”.

4. Jedi Kush

Jedi Kush to dzieło, które wyszło ze stajni Cali Connection, jako próba odtworzenia oryginalnej linii marihuany palonej dla medytacji i ukojenia przez rycerzy Jedi. W krzyżówce tej znajdziemy Death Star i uprawianą jedynie w formie klonu, południowokalifornijską odmianę SFV OG. Efektem jest roślina, która nie jest być może tak prosta w uprawie, jak typowy Afghan, ale daje za to palenie bardzo wysokiej jakości.

Jedi Kush / wysuszony szczyt

Główną zaletą tej mocno indikowej trawy jest skuteczność w likwidowaniu bólu, co było niezwykle potrzebne rycerzom Jedi po morderczych treningach. Daje ona także uczucie sennej euforii i zrelaksowanego pobudzenia, które jak ciepły kocyk okrywają palacza, pozwalając mu popykać w KOTOR II i zapomnieć o codziennych problemach. Po dobrym szczycie można się spodziewać benzynowo-gazowego zapachu z owocowymi akcentami, który dość dobrze przekłada się na smak w ustach.

5. Jabba’s Stash

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co do swojej fajki wodnej ładuje Jabba The Hut? Odkrył to Bodhi, jeden z filarów sceny growerskiej, który w hołdzie dla intergalaktycznego króla przemytników stworzył indikę, z której pod koniec kwitnienia obficie wylewają się trichomy i która często zabarwia się na kolor fioletowy. To palenie, które nawet przez doświadczonych palaczy jest określane jako „powodujące śpiączkę”, co tłumaczy wieczny letarg przestępcy.

Jabba’s Stash / dojrzały szczyt

Technicznie, Jabba’s Stash (czyli Zapas Jabby) to krzyżówka old schoolowego klonu Bubba Kusha z ojcem Snow Lotus, która daje znakomity plon przy typowe zwartej strukturze. Zapach oscyluje – zależnie od genotypu – pomiędzy silnym, pieprzowym aromatem, prażonymi ziarnami kawy, a lżejszym bukietem w stylu kwiatowo-jabłkowo-bzowym. Kwitnienie roślina kończy po około 9 tygodniach.

Conradino Beb

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s