Głębia strachu (2020)

Nakręcona przez Williama Eubanka Głębia strachu to film, który idealnie wpisuje się w nurt produkowanych przez Netflixa (bądź inną platformę streamingową) horrorów akcji. Zamknięta w 95-minutowym formacie historia jest co prawda szybką jazdą po dnie oceanu, ale oprócz solidnej dawki głupawej akcji nie ma nic do zaoferowania.

Film rozpoczyna się sekwencją prezentującą nam niepokojące doniesienia na temat tajemniczych anomalii, jakie towarzyszą odwiertom głębinowym. Wszystko to jednak okazuje się prawdziwym informacyjnym chaosem, z którego widz nie będzie potrafił poskładać sobie jakiejś konkretnej wizji świata przedstawionego.

Na czele obsady stoi ogolona na jeża pani mechanik o twarzy Kristen Stewart. Po tragicznym w skutkach trzęsieniu ziemi zbiera ona wokół siebie grupę ocalałych i wkracza na teren wyciągniętych z prozy Lovecrafta niebezpiecznych istot.

Idąc śladem Obcego (1979), Eubank przedstawia zwykłych pracowników podwodnej stacji wystawionych na atak wyspecjalizowanego w zabijaniu przeciwnika, będącego swoistą inkarnacją niepohamowanych sił natury. Wiele napięcia generuje niepewność oraz brak wiary grupy we własne umiejętności.

Szkoda tylko, że scenariusz pisany był na kolanie przez zakochanego w kinie klasy B stażystę. Całość opiera się na najtańszych i oklepanych kliszach z wielu mu podobnych. Jako materiał źródłowy twórcy gołym okiem obierają sobie arcydzieło Ridleya Scotta, jednak na próżno tutaj szukać choćby tak dobrze napisanych postaci, jak astronauci z USCSS Nostromo.

Jedyną postacią, jaka może budzić sympatię oraz troskę, jest znany z roli Weasela w Deadpoolu (2016) T.J. Miller. Choć jest to stereotypowy do bólu śmieszek, mający nieco spuścić ciśnienie z tej napompowanej bańki, jego postać jako jedyna ma charakter. Reszta, na czele z drewnianą Stewart, robi za karmę dla ryb.

W rezultacie, Głębia strachu nie dostarczy odpowiedniej rozrywki ani fanom klaustrofobicznych horrorów, ani entuzjastom kina akcji z dreszczykiem. Zapewne jako jedna z produkcji oryginalnych platformy Netflix film osiągnąłby większy sukces, a tak jest skazany na tych, którym z jakiegoś powodu zależy na widoku Kristen Stewart w cosplayu Ripley.

Oskar Dziki

 

Oryginalny tytuł: Underwater
Produkcja: USA, 2020
Dystrybucja w Polsce: Imperial CinePix
Ocena MGV: 2,5/5

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: