Dlaczego Werner Herzog prawie nie ogląda nowych filmów?

W filmowym świecie istnieją reżyserzy, którzy oglądają nowe filmy nałogowo i ci, którzy nie oglądają ich prawie wcale. Do tych ostatnich należy Werner Herzog, który lata temu wygłosił nawet tezę, że „filmy nie zmieniają świata, zmienia go broń palna”. Reżyser czyta za to nałogowo i pisze. W 2021 ukazał się jego debiut w jęz. niemieckim – Das Dämmern der Welt, wydany po polsku jako Zmierzchanie świata (2023).

Jak reżyser mówi w wywiadzie dla Variety: Prawie nie oglądam filmów. Czytam. Oglądam być może trzy czy cztery filmy rocznie.

To samo powtarza również w wywiadzie ze znanym krytykiem Pico Iyerem, któremu mówi: Oglądam być może dwa, trzy filmy rocznie. Czasem więcej. Uczestniczyłem w Festiwalu w Berlinie jako członek jury. Oczywiście, będąc w jury, musiałem obejrzeć wszystkie filmy biorące udział w rywalizacji, łącznie dwadzieścia.

Nagle musiałem więc obejrzeć dwadzieścia filmów. Ale znam historię kina. Znam te naprawdę dobre filmy. Widzisz, festiwale mają fundamentalny problem. Mamy trzy czy cztery tysiące festiwali rocznie na całym świecie, ale mamy tylko trzy czy cztery naprawdę dobre filmy. To podstawowy problem. A czasem nie mamy nawet trzech dobrych filmów.

Faktycznie, w ostatnich latach Herzog obsesyjnie podkreśla, że znacznie ważniejsza jest dla niego literatura, która potrafi uzmysłowić istotom ludzkim, że głeboko w ich wnętrzu skrywa się „uczucie poezji”. Literatura wg Herzoga jest ważna nie tylko dla „indywidualnego istnienia”, ale również dla „doświadczenie kolektywnego”.

Filmowiec jest jedną z tych staroświeckich dusz, które ubolewają nad upadkiem kultury czytelniczej, nad odejściem w zapomnienie debat literackich w telewizji, jak ta pomiędzy Normanem Mailerem a Gore Vidalem. Nie widzi przy tym żadnego sposobu, aby na nowo uczynić czytanie modnym.

Jak przyznaje w wywiadzie dla New Yorkera: Widzimy szeroko rozpowszechniony fakt – ludzie czytają mniej. Widzę to nawet w środowisku akdemickim. Studenci humanistyki i nie tylko pierwszego roku, nie czytają lub nie czytają wystarczająco. Nie mają praktycznie żadnej wiedzy na temat literatury i głębokiego czytania. To bardzo alarmujące. Wszystko zmutowało w stronę tweetów, wpisów facebookowych i krótkich wiadomości.

Conradino Beb

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.