Nowy album The Black Angels jest już gotowy!

Jak donoszą szpiedzy z Krainy Deszczowców, nowy krążek The Black Angels został już nagrany, zmiksowany i czeka teraz jedynie na mastering oraz wydanie! Jego premiera ma nastąpić na początku 2013. Styczeń, luty marzec? Sami nie jesteśmy pewni, ale im szybciej, tym lepiej, bo niektórzy zaczynają się już niecierpliwić.

Teksascy królowie neopsychedelii rozgrzali swoich fanów wydanym w kwietniu singlem 7″ Watch Out Boy/I’d Rather Be Lonely, który zaprezentował odmienne oblicze zespołu – bardziej rozmarzone i refleksyjne. Bonusem do singla był wydany w formie mp3 cover legendarnego przeboju The Zombies She’s Not There. Lekkość nowych kawałków i nagłe zainteresowanie przebojami Brytyjskiej Inwazji sprawiła, że wielu fanów zaczęło się zastanawiać czy taki będzie nowy album, ale wszystko wskazuje na to, że nie.

Jak mówi wokalista Alex Maas w wywiadzie dla The Brag: Ewoluujesz jako zespół i jako osoba, a ja chcę dalej rosnąć. Jeśli posłuchasz Revolver albo Sgt. Pepper’s, usłyszysz tam rozwój. Jeśli posłuchasz naszych nowych kawałków, będziesz słyszał brzmienie The Black Angels – zinterpretuj to sobie, jak chcesz. Kiedy ich słucham, mają pewien klimat, który trudno mi opisać. Piosenki, który wydaliśmy z okazji Dnia Sklepów Muzycznych reprezentują dla mnie inny kierunek, ale wciąż zachowują nasz charakter. Piosenki, nad którymi pracujemy obecnie, brzmią jednak zupełnie inaczej.

The Black Angels zarejestrowali podczas nowej sesji nagraniowej aż 30 kawałków, ale lista została skrócona do 16 w czerwcu. Wszystkie z nich zostały nagrane w pustynnym studiu Sonic Ranch, w teksaskim Tornillo, a zmiksowane w Dallas, w Elmwood Recording. Podczas sesji zerwał się sztorm, a studio zalała woda, co w jakimś stopniu przełożyło się na klimat nagrań. Z ciekawostek technicznych, wielu zainteresuje fakt, że na nowej płycie będzie znowu pełno reverbu, wah-wah i sfuzzowanych gitar czyli to, co starzy psychedeliści lubią najbardziej!

Źródło: The Brag / It’s Psychedelic Baby

2 komentarze

  1. Tak dokumentnie z butów wydarła mnie tylko jedna płyta the Black Angels – ,, Directions to See the Ghost”. Nie mniej na ich nową odsłonę Teksańców czekam z wilczym apetytem.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: